Love is blind, marriage is the eye opener, but when a baby appears…, czyli podsumowanie pierwszego roku macierzyństwa

Love is blind, marriage is the eye opener…, a pojawienie się dziecka to już w ogóle przeskoczenie na wyższy poziom świadomości. Jesteśmy z mężem parą od 13 lat, małżeństwem od prawie 5 lat, a od ponad roku rodzicami. Pojawienie się dziecka wywraca życie do góry nogami. O tym jak wyglądał mój pierwszy rok bycia mamą przeczytacie poniżej. 

Czytaj dalej „Love is blind, marriage is the eye opener, but when a baby appears…, czyli podsumowanie pierwszego roku macierzyństwa”

Na czym można lub warto zaoszczędzić przy małym dziecku?

W tym wpisie biorę na tapet oszczędzanie. Temat pieniędzy jest dość kontrowersyjny. Dla jednej osoby posiadanie dziecka wiąże się ze sporymi wydatkami, dla innej nie. Ktoś nie żałuje pieniędzy na super ekstra wypasiony wózek, natomiast ktoś inny woli zainwestować w książeczki, drewniane zabawki. Każdy ma prawo robić ze swoimi pieniędzmi, co mu się żywnie podoba. Dzisiaj chcę Wam pokazać MOJE patenty na oszczędzanie przy dziecku.

Czytaj dalej „Na czym można lub warto zaoszczędzić przy małym dziecku?”

Wyprawka: co nam się NIE sprawdziło?

Myślę, że temat wyprawki nie został przeze mnie całkowicie wyczerpany i dzisiaj kolejny tekst z tego cyklu. Do tej pory powstały dwa teksty obejmujące tę tematykę:  Wyprawka: czego nie kupiłam i nie żałuję! oraz Baby on board – w co warto zainwestować! Tym razem przedstawię Wam przedmioty, które się u nas nie sprawdziły. Zapraszam na wpis.

Czytaj dalej „Wyprawka: co nam się NIE sprawdziło?”

Baby on board – w co warto zainwestować!

Postanowiłam kontynuować temat wyprawki i podzielić się z Wami moimi przemyśleniami dotyczącymi tego, w co warto zainwestować zanim pojawi się dziecko, a także po jego narodzinach. Jednak nie znajdziecie w tym wpisie rzeczy typu: wanienka, wózek czy też smoczek. Nie będą to też tylko inwestycje dotyczące samego dziecka. Jeśli jesteście ciekawi, na co moim zdaniem warto wydać pieniądze przed i po narodzinach maleństwa, to zapraszam do lektury.

Czytaj dalej „Baby on board – w co warto zainwestować!”

Wyprawka: czego nie kupiłam i nie żałuję!

Jak chyba każdą kobietę w ciąży, mnie również dopadł syndrom wicia gniazda. Zrobiłam listę wyprawkowych rzeczy i odhaczałam, co zostało kupione. Nabyłam sporo fajnych przedmiotów, które nam się przydały, było też oczywiście parę niewypałów, oraz kilka rzeczy, których nie kupiłam i nie żałuję! (chociaż nad niektórymi mocno się zastanawiałam). Jeśli Was interesuje, co to było, to zapraszam do dalszej części wpisu!

Czytaj dalej „Wyprawka: czego nie kupiłam i nie żałuję!”

Rodzicielstwo w Polsce i w Niemczech

W maju spotkałam się z dziennikarką radia COSMO Radio po polsku, żeby porozmawiać o tym, jak się żyje z dzieckiem w Berlinie, z jakimi wyzwaniami zmagają się młodzi rodzice, a przede wszystkim, czy widać różnice w sposobie wychowania dzieci. Bardzo miło wspominam tę rozmowę, a audycji z moim udziałem możecie posłuchać tutajZ racji na czas antenowy nie wszystko, co powiedziałam znalazło się w nagraniu, dlatego postanowiłam rozwinąć ten temat na blogu. Jeśli chcecie wiedzieć, jakie są różnice w wychowywaniu niemieckich i polskich dzieci, to zapraszam do lektury wpisu. Enjoy!

Czytaj dalej „Rodzicielstwo w Polsce i w Niemczech”

UZ1 – czyli pierwsza wizyta u stomatologa dziecięcego

Kiedy wybrać się do stomatologa dziecięcego? Kiedy zacząć myć zęby maluszkowi? Czy z 10-miesięcznym dzieckiem wizyta u stomatologa dziecięcego może być udana?

Czytaj dalej „UZ1 – czyli pierwsza wizyta u stomatologa dziecięcego”

Polski Dla Maluchów w centrum Berlina!

Follow my blog with Bloglovin

W ostatnim wpisie poruszyłam temat spotkań dla mam z dziećmi w Berlinie. Od października 2018 roku uczęszczamy z synem na zajęcia o nazwie: Polski Dla Maluchów, które odbywają się w Interkulturelles Familienzentrum TAM na Wilhelmstr. 116-117. Jeśli interesuje Was co się dzieje na tych zajęciach i dlaczego warto w nich brać udział, to zapraszam do dalszej części posta!  Czytaj dalej „Polski Dla Maluchów w centrum Berlina!”

Babywearing w Berlinie

Odkąd pamiętam zawsze podobało mi się noszenie dziecka w chuście, a już szczególnie rozczulał mnie widok tatusiów noszących swe pociechy. Jak zaszłam w ciążę zaczęłam się interesować tematem babywearing w Berlinie i znalazłam na Facebook’u doradczynię chustonoszenia – Agatę Dąbek. Dodałam jej fanpage (Bliżej siebie – Agata Dąbek) do ulubionych oraz zostałam przyjęta do jej grupy (Nosimy w chuście Berlin). Zależało mi na tym, żeby wrócić do pomysłu noszenia jak już dziecko pojawi się na świecie.

Czytaj dalej „Babywearing w Berlinie”

Jak wygląda poród w berlińskim szpitalu? – St. Joseph Krankenhaus

Dawno mnie tu nie było! Powodem mojej nieobecności na blogu jest mój syn i czwarty trymestr. Pisząc teraz ten post korzystam z jego drzemki, która (mam nadzieję!) potrwa nieco dłużej niż standardowe 40 minut. Swoją drogą Wasze dzieci też nie śpią popołudniami? Dzisiaj opiszę jak wyglądał mój poród w szpitalu St. Joseph. Wszelkie wskazówki dotyczące tego jak zarejestrować się do szpitala przed porodem znajdziecie w poprzednim wpisie.

Czytaj dalej…